Dzień 1 - Hotel Dias
Naszym pośrednikiem w kupnie wycieczki był portal Wakacje.pl - z nimi wybraliśmy ofertę. Organizatorem wyjazdu był Neckermann. Do jednych i do drugich nie mamy ŻADNYCH zastrzeżeń. Wszystko punktualnie, grzecznie, elastycznie. Dziękujemy Pani Katarzynie z wakacje.pl za cierpliwość do nas ;). Rezydentka z Neckermanna również bez zarzutu - uprzejmie reklamowała ich wycieczki fakultatywne, jednak bez JAKICHKOLWIEK nacisków i straszenia niewybrednym tonem, że np. inne biura podróży nie mają ubezpieczenia itd. itp., co zdarzyło nam się w Tunezji 2 lata temu i jak się później okazało, nie było prawdą. Nie napiszemy, z jakim biurem wówczas jechaliśmy. :) |